poniedziałek, 31 marca 2014

Dzioborożec wielki - latający nosorożec?

Charakteryzuje się on naroślą na dziobie, które jest gąbczastą tkanką pokrytą skórą. Możliwe, że ten "róg" służy do rozpoznawania wieku i płci u osobnika, jednak może też służyć do nasilania głosu (a może do jednego i drugiego).
Ten ptak jest bardzo zadziwiający -jest duży, ma charakterystyczny niski i mocny głos oraz szum skrzydeł podczas lotu.
Ma około półtora metra i waży średnio 4 kg.
Żyje na Sumatrze, w Indiach i Indochinach.


~~
Noctua.

niedziela, 30 marca 2014

Praktyczne Porady - Smaczna Zabawa

Jest to banalna zabawka do wykonania dla swojego psiaka, a potem można się bawić i bawić. Przy okazji zużyta plastikowa butelka może mieć dobre zastosowanie. Minusem jest to, że jest to głośne.
W tym poście opiszę, jak wykonać zabawkę dla psa, trochę połączoną z tym, żeby pupil jadł suchą karmę. 

Materiały:
  • Butelka (ja korzystam z butelki po wodzie Żywiec Zdrój 5l, ale może być mniejsza)
  • Sucha karma 
Wykonanie:
Do butelki wrzucasz suchą karmę i zakręcasz butelkę. Gdy już to zrobisz, wystarczy ją rzucić psiakowi. 

Można oczywiście w sklepie zoologicznym kupić coś jak ta butelka, akurat ja mam w domu taką zabawkę firmy Kong. Ma on większy i mniejszy otwór, po dwóch stronach. Do większego otworu wkłada się smakołyk, jednak nie rozgryzłam, do czego służy ten mniejszy. Mój pies zawsze ma tam pasztetówkę, którą można kupić np. w Biedronce, ale także w różnych innych sklepach. Z tego co widziałam w Internecie, wynika, że są jakieś specjalne ciasteczka i pianka, jednak taka pasztetowa ze spożywczaka sprawdza się w Kongu w 100%, nie mówiąc już o cenie.
Gdy Freya musi zostać w domu lub gdy przychodzi na jakiś czas, by z nią być moja babcia, to wtedy zazwyczaj pies dostaje. 
Może i nie jest to jakiś oryginalny pomysł, ale najważniejsze, żeby był prosty i praktyczny.
Oprócz takiego Konga w czarnym kolorze jest też czerwony.

~~
Noctua.


czwartek, 27 marca 2014

Małe co nieco, czyli powitanie.

Najczęściej pierwszy post na blogu jest postem powitalnym. Nie zaprzestaję temu rytuałowi. Tak więc ten blog jest o zwierzętach, czym się interesuję. Korzystam z "Encyklopedii zwierząt" wydawnictwa Debit oraz gry pt. "Fauna". Czasem też będę korzystać z "Psy. Wielka encyklopedia" dr. Bruce'a Fogle, szczególnie w niedziele. W każdym razie mam zamiar ograniczać moje wiadomości z Internetem, gdyż ostatnio nie mam zaufania do czegoś takiego.
Pewnie pomyślicie: "Jak to, brak zaufania do neta, a ma bloga?". To nie tak. Chodzi o to, ze odkąd moi rodzice przeczytali książkę "Internet. Czas się bać", mama ciągle mi mówiła o zagrożeniach Internetu. I że Wikipedia to nie prawda, tylko prawdowatość. W sumie może tak być. 
Ale blog to zupełnie inna sprawa... Nie wiem czemu, ale tak po prostu jest. 

Tak więc zapraszam do korzystania z - jak mam nadzieję - przydatnych informacji. 

~~
Twórczyni bloga, 
Noctua.